sobota, 15 listopada 2014

Hardkorowy blog - godny polecenia, ale tylko dla ludzi o mocnych nerwach.

Jak w tytule posta - zwłaszcza polecam tym, którzy myślą, że:
- wystarczy obronić "życie poczęte" a resztą zajmie się Bóg
- że wystarczy, że dziecku będzie się chciało a (niezależnie od warunków rodzinnych) będzie mogło być kim chce, nawet profesorem zwyczajnym
- że dziecko to taboret, który nic nie kuma
- że nie wtrącamy się w sąsiedzkie sprawy (a tym bardziej w sąsiedzkie metody wychowawcze)
- że wystarczy adoptować dziecko, a będzie ono wdzięczne nam po wsze czasy za taką dobroć.



Uwaga - blog pisany mocny, delikatnie mówiąc - jędrnym - językiem, nie dla wrażliwych ocząt.
http://margineszycia.blogspot.com/
  
  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz