sobota, 22 marca 2014

Wirusy - rota i inne

Mała aktualizacja poprzedniego posta i uzupełnienie. Wazne - zwłaszcza dla rodziców, którzy szczepili dziecko na rota lub rozważają takie szczepienie.
My się po ataku biegunkowym kontrolujemy i co i rusz trafiamy do innego pediatry (w zależności, który pełni straż danego dnia). Jeden z poprzednich powiedział nam, że to takie rota-zakażenie. A "najnowszy" lekarz, kiedy zapytaliśmy się go dlaczego rota nas dotknął, zsunął okulary na czubek nosa i zapytał się - skąd wiemy, że to rota...czy robiliśmy testy?




No tak. Testów nie było. Żadnych. A tylko po nich można ustalić, który z wirusów zaatakował mały brzuszek. A możliwych wirusów jest wiele - Caliciwirusy, Astrowirusy, Adenowirusy, itd (Rota jest najbardziej zjadliwy,  rocznie 5% hospitalizacji dzieci wynka właśnie z ich działalności). Do tego dochodza jeszcze możliwe zakażenia bakteryjne, które moga dawac takie same objawy. Bez testów nie można ustalić co się w brzuszku zagnieździło. Ponieważ szczepionka na Rota jest skuteczna w 84-98% więc z dużą dozą pewności można stwierdzić, że to co dręczyło Witka było innym szczepem - niezbyt przyjemnym, ale łagodniejszym niż Rota. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz