wtorek, 24 września 2013

Chłopiec i jesień

Ostatni rzut aktualizujący - nie mogłam się powstrzymać :)
Zdjęcia z działki - już w jesiennych kolorach. 
A Witek tak promiennie uśmiechnięty....

Te czerwone liście, które W. próbuje podeżreć to borówki - absolutnie nieszkodliwe :)







1 komentarz: