czwartek, 3 stycznia 2013

Depresja poporodowa


Dzisiaj parę słów o zaburzeniu kwalifikowanym już klinicznie - czyli o depresji poporodowej. W przeciwieństwie do "baby blues" (bo smutek to zupełnie inna rzecz i nie należy utożsamiać go z depresją) - depresja poporodowa może ujawnić się i parę miesięcy po porodzie a czasem nawet po pierwszej miesiączce po połogu lub po zaprzestaniu karmienia piersią (możliwe że winne są znowu zmiany hormonalne). Depresja poporodowa może dotykać od 10 do 20% kobiet, czyli występuje zdecydowanie rzadziej niż smutek poporodowy.

Objawy depresji są podobne do objawów "baby blues", ale o wiele bardziej nasilone: płacz i rozdrażnienie; zaburzenia snu - od nadmiernej senności do bezsenności; zaburzenia odżywiania - od braku łaknienia po mocne obżarstwo; zaburzenia pamięci; stany lękowe - zwłaszcza dotyczące dziecka ale i własnej możliwości zapewnienia mu dobrego bytu i bezpieczeństwa; fizyczne zaniedbanie - przy braku chęci dbania lub poczucia braku sił.  
Jeżeli po trzech, czterech tygodniach utrzymują się cały czas takie objawy, nie słabną lub nasilają się - można podejrzewać depresję, i zwrócić się z prośbą o profesjonalną pomoc. Dobra informacje jest taka, że depresja poporodowa jest stanem który można łatwo i szybko zaleczyć. Zanim poprosimy o wsparcie farmakologiczne - poprośmy lekarza (choć on sam powinien to zrobić) o badanie w kierunku hormonów tarczycy - ponieważ zaburzenie jej funkcjonowania tez mogą dawać takie objawy. Jeżeli ich poziomy będą w normie, można wesprzeć się lekkimi środkami redukującymi lęki.

Specyficzne dla stanów depresyjnych, zwłaszcza tych ujawniających się późno, po miesiącu, dwóch, trzech: agresja lub myśli agresywne w stosunku do dziecka; myśli samobójcze; halucynacje/urojenia; ataki obezwładniającej paniki - oznaczają pojawienie się najcięższej postaci depresji - tzw. psychozy poporodowej. Wtedy wymagana jest pomoc specjalisty - jak najszybciej. Nie wolno lekceważyć takich objawów, należy jak najszybciej zareagować - dla dobra matki i dziecka. 

W chwili obecnej lekarze i personel oddziałów położniczych są szkoleni i uczulani na różne stany emocjonalne mamuś. Podczas badania kontrolnego po połogu (czyli po 6 tygodniach po porodzie) lekarz może zadawać nam pytania kontrolne, przesiewowo sprawdzające samopoczucie psychiczne. Również położna środowiskowa podczas wizyt sprawdza jak radzimy sobie z nową sytuacją, czy dochodzimy do siebie fizycznie jak i psychicznie.

2 komentarze:

  1. Nie zdawałam sobie sprawy, że aż tyle mam dotyka depresja poporodowa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się wydawało, że to nadmuchany problem - ale nie. Rzeczywiście dużo mama ma taki problem. A przesunięcie czasowe wynika również ze zmiany hormonalnej - kończy się połóg, spada natężenie hormonów, które powodują, że działamy jak roboty na najwyższych obrotach - a dziecko cały czas wymaga uwagi (a nawet więcej...) - i gotowe...

      Usuń